Perfect - super piosenki
zagubiony tak jak pies kiedy traci trop ciągle w miejscu kręcę się już kolejny rok napędu chyba trzeba mi zero kasy mam i nie jestem pewien czy radę sobie dam niewidzialnej rysy bieg dzieli mnie na pół czuję jakby w skórze mej było mnie już dwóch może trzeba jeszcze raz z marzeń tratwę zbić zaufać kołysaniu fal i nie robić nic może morze na mnie czyha może we mnie wina obłęd jak trucizna we mnie jest rozmów do białego dnia mam serdecznie dość w dymie fajek, w morzu kaw myśli niski lot chemia w kolorowych szkłach tępi 6 zmysł po zapasach nagich ciał niagara mi się śni wielką ochotę mam zerwać się niech wszyscy wiedzą że nie ma na mnie nie ma na mnie nie morze może obłęd w genach śpi może będzie lepiej morze - wielki błękit może silnej ręki trzeba mi może morze morze może obłęd obłęd może
komu auto, komu chatę komu awansować tatę komu nie podawać ręki komu słowa do piosenki oooooo ale wkoło jest wesoło człowiek w pracy, małpa w zoo puste pole za stodołą chłop zaprawia - ale dżez jak naprawdę jest - nikt nie wie kornik ryje dziurę w drzewie elektronik kradnie w Tewie a chłop pije - ale dżez z kim nie wolno pić, z kim gadać co we środy wolno jadać o kim milczeć, o kim pisać kogo skarcić za Hołdysa oooooo ale wkoło jest wesoło człowiek w pracy, małpa w zoo puste pole za stodołą chłop zaprawia - ale dżez jak naprawdę jest - nikt nie wie kornik ryje dziurę w drzewie elektronik kradnie w Tewie a chłop pije - ale dżez kto jest winien, kto nie winien kto na serce paść powinien kto za utwór zaś niniejszy zespół nasz uczyni mniejszym oooooo ale wkoło jest wesoło człowiek w pracy, małpa w zoo puste pole za stodołą chłop zaprawia - ale dżez jak naprawdę jest - nikt nie wie kornik ryje dziurę w drzewie elektronik kradnie w Tewie a chłop pije - ale dżez!
Chciałbym być sobą Chciałbym być sobą wreszcie Chciałbym być sobą Chciałbym być sobą jeszcze Jak co dzień rano, bułkę maślaną Popijam kawą, nad gazety plamą Nikt mi nie powie, wiem co mam robić Szklanką o ścianę rzucam, chcę wychodzić Na klatce stoi cieć, co się boi Nawet odsłonić, miotłę ściska w dłoni Ortalion szary chwytam za bary I przerażonej twarzy krzyczę prosto w nos! Chciałbym być sobą Chciałbym być sobą wreszcie Chciałbym być sobą Chciałbym być sobą jeszcze Chciałbym być sobą Chciałbym być sobą wreszcie Chciałbym być sobą Chciałbym być sobą jeszcze Trzymam się ściany, niczym pijany Tłum wkoło tańczy tangiem opętany Stopy zmęczone depczą koronę Król balu zwleka, oczy ma szalone Magda w podzięce, chwyta me ręce I nie ma sprawy, ślicznie jej w sukience Po co się spieszysz, po co się spieszysz Przecież do końca życia mamy na to czas! Aby być sobą Aby być sobą jeszcze Aby być sobą Aby być sobą wreszcie Chciałbym być sobą Chciałbym być sobą wreszcie Chciałbym być sobą Chciałbym być sobą jeszcze
Ostatnio dodane zestawienia:
kingaWasze piosenki:
Najulubieńsze utwory:
Zabawki edukacyjne www.katalog.zefirek.eu Makijaż nieruchomości łódź forum komputerowe
Perfect | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl