Perfect - super piosenki
pamiętam mroźną noc kiedy szyby popękały radio, która grało nam straciło głos zadając sobie ból ostro żeśmy się kochali podnieceni myślą, że tym razem to koniec już pamiętam dziwny dzień kiedy tęczę malowali gdy w okuł amok trwał schowałaś mnie w skrzypiącej szafie gdzie śmiechem żeśmy maskowali nadgorliwość naszych ciał jak dobrze tam czułem się ty wiesz i ja to wiem nic dwa razy nie powtarza się dlaczego to co rajcuje nas ulatuje jak z nieszczelnej butli gaz już nie całujesz mnie tak łapczywie jak przedwczoraj kiedy byle jaki dzień komiksem był w głowie nie rodzą się tamte fantastyczne słowa które kładło się na chleb by zabić głód brak mi ich czy ty nie czujesz, że ktoś ukradkiem z nas wypija krew dlaczego gdy jak zabita śpisz zwykłą wodę leją nam do pustych żył ty wiesz i ja to wiem nic dwa razy nie powtarza się dlaczego to co nas grzało tak ulatuje z nas czy ty nie czujesz, że ktoś ukradkiem z nas wypija krew dlaczego gdy jak zabita śpisz zwykłą wodę leją nam do pustych żył
Taki mundur to jest bardzo piękna rzecz, chciałbym go mieć Jeden rozkaz mógłbym wydać chcieć na cały świat I żywy stąd nie wyjdzie nikt /4x Możesz kąpać się w szyfonach Bóg wie z kim i Bóg wie gdzie Jak to miejsce wskażę ludziom swym, dopadną cię I żywy stąd nie wyjdzie nikt /4x Pijąc z gwinta patrzę w drzwi, nikt nie stoi w nich Kolczyk stuknął z brzękiem w sedes Czarnych pończoch siatkę mam w dłoniach swych nie uciekniesz mi, nie uciekniesz mi stąd dziś nie uciekniesz mi stąd nigdy, nie masz gdzie, agent to wie Ta armia już się trzącha do twych brwi, do twojej krwi I żywy stąd nie wyjdzie nikt /8x I żywy stąd nie wyjdzie nikt /4x
pies zaskowytał jakby dopadł go kleszcz kły wbija w ścianę, nie wie za kim biec dystyngowanym krokiem płyniesz do drzwi i tylko minimalnie ręka ci drży, hej, hej, hej za taką scenę możesz Oskara mieć hej, opanuj się nie żyjesz sama na tym świecie, wiesz? z naszej miłości tynk się sypie i gruz taczkami można go wywozić już i tylko z psem pogadam - sam jestem pies mam głupią mordę, szczekam, znam parę drzew, hej, hej, hej wiesz, że relanium już przestałem jeść hej, opanuj się nie żyjesz sama na tym świecie, wiesz? na co się patrzysz tak i chrząkasz znów? nie jest to na pewno zapalenie płuc! różowe szkła jak strwożona mgła żeby choć raz je tak musnęła łza byś nie musiała bez sensu pić whisky wystarcza tylko na parę chwil, hej, hej, hej hej, opanuj się nie żyjesz sama na tym świecie, wiesz?
Ostatnio dodane zestawienia:
pyABHlVBSLQomTnriWasze piosenki:
Najulubieńsze utwory:
Życzenia wózki dziecięce Odzież reklamowa noclegi tvprogramy
Perfect | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl