Perfect - super piosenki
komu auto, komu chatę komu awansować tatę komu nie podawać ręki komu słowa do piosenki oooooo ale wkoło jest wesoło człowiek w pracy, małpa w zoo puste pole za stodołą chłop zaprawia - ale dżez jak naprawdę jest - nikt nie wie kornik ryje dziurę w drzewie elektronik kradnie w Tewie a chłop pije - ale dżez z kim nie wolno pić, z kim gadać co we środy wolno jadać o kim milczeć, o kim pisać kogo skarcić za Hołdysa oooooo ale wkoło jest wesoło człowiek w pracy, małpa w zoo puste pole za stodołą chłop zaprawia - ale dżez jak naprawdę jest - nikt nie wie kornik ryje dziurę w drzewie elektronik kradnie w Tewie a chłop pije - ale dżez kto jest winien, kto nie winien kto na serce paść powinien kto za utwór zaś niniejszy zespół nasz uczyni mniejszym oooooo ale wkoło jest wesoło człowiek w pracy, małpa w zoo puste pole za stodołą chłop zaprawia - ale dżez jak naprawdę jest - nikt nie wie kornik ryje dziurę w drzewie elektronik kradnie w Tewie a chłop pije - ale dżez!
kiedy pytasz mnie czy ja ciebie też śmiejesz się gdy mówię: nie wiem tobie śnią się już szafa, łóżko, stół a ja ciągle szukam siebie stuka ktoś do drzwi pyta czy chcę iść na czerwonych lać atrament a ja nie wiem sam komu wierzyć mam czuję w głowie taki zamęt gdy zapadam w sen to unosi mnie cudzych pragnień tak wielka rzeka bardzo boję się, że dopłynę tam gdzie mnie już nic nie czeka w labiryncie ścian pytasz czy ci dam klucz do tajemnicy czasu a ja w oczach twych widzę krople krwi jak gasnący słońca zachód czuję jak co dzień jest mnie coraz mniej jak majowy śnieg z ziemi znikam żyję jak ten wiatr co przez okno wpadł cudzych myśli już nie dotykam nie pytajcie mnie czego w życiu chcę ja po prostu szukam siebie ja płyną pod prąd ja płynę pod prąd ja płynę pod prąd ja płynę pod prąd ja płynę pod prąd ja płynę pod prąd ja płynę pod prąd pod prąd pod prąd pod prąd pod prąd ja płynę pod prąd ja płynę pod prąd ja płynę pod prąd
nie daj się zabić śmiercią zarazić chcesz się postawić karton browaru ludziom kup nie daj się zabić na dyszel wsadzić raz się zabawisz i już z kościstą wziąłeś ślub za mało czadu za dużo jadu pieprzonych gaduł co państwo mogłoby ci dać za mało hajcu za mało rajcu za dużo szajsu by na dokładkę jeszcze ćpać nie daj się zabić pompując do żył dopalacz szybki jak strzał patrz na dilera - nie bierze sam nic on tylko łyka twój szmal za mało chęci za dużo nędzy przeszłości lęki wentyl pieniędzy bokiem pękł bez przewodnika sens nam umyka jak sfora dzika tropimy siebie w gęstej mgle kto wie co z nami dzieje się? kto wie? ... ja nie! za mało serca za dużo mięsa rośnie agresja zawiścią pluje świński ryj za dużo chamstwa gwałtu i kłamstwa czas oszukańca więc jedno sobie w głowę wbij nie daj się zabić gdy dalej chcesz żyć części zamiennych wciąż brak w ruską ruletkę nie grywa się gdy plany na jutro się ma nie daj się zabić pompując do żył dopalacz szybki jak strzał
Ostatnio dodane zestawienia:
pyABHlVBSLQomTnriWasze piosenki:
Najulubieńsze utwory:
pizza poznań Stoiska targowe limuzyny wesele platne typy elegancja
Perfect | Kontakt | Linki | engine by © truvati(at)go2.pl